– Ministerstwo Finansów jest bliskie obniżenia prognozy wzrostu PKB w 2009 r. z 5 do 4,6 proc. – podało źródło rządowe "Rz"
Niższy eksport, sytuacja w strefie euro oraz ciągle silny złoty skłaniają resort finansów do weryfikacji zalożeń na przyszły rok i obniżenia prognoz wzrostu PKB z 5 proc. na 4,6. Zdaniem ekspertów należałoby też podnieść prognozę inflacji średniorocznej co najmniej do 3,3 – 3,4 proc., jednak ta zdaniem rozmówcy "Rz" pozostanie zapewne na poziomie 2,9 proc.
– Podniesienie szacunków inflacyjnych może nie być na rękę ministrowi finansów, ponieważ jeśli to zrobi, będzie musiał podnieść także oczekiwane wpływy podatkowe – wyjaśnia w "Rz" Ryszard Petru, główny ekonomista BPH.
Spowolnienie gospodarki w naszym kraju nie będzie prawdopodobnie przybierać takiego tempa jak na Zachodzie. Dziś poznamy wartośc polskiego PKB, które ogłosi GUS.
– Jeśli dynamika wyniosła 5,7 proc., jak zapowiadało MF, to ta informacja może pozytywnie zaskoczyć zachodnich inwestorów – dodaje Petru. Na dobry wynik wpłynęła zapewne bardzo dobra sytuacja w budownictwie mieszkaniowym i infrastrukturalnym. –
Z drugiej strony szybki wzrost płac i dobra sytuacja na rynku pracy podtrzymują cały czas popyt wewnętrzny na wysokim poziomie ok. 6 proc., co ciągnie wzrost gospodarczy w górę – podkreśla Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING.
Ekonomiści uważają, że już wkrótce sytuacja może się nieco pogorszyć z powodu słabnącej kondycji firm.
– W drugim i trzecim kwartale dynamika PKB spadnie poniżej 5 proc., a inwestycji do 11 proc. w ostatnim kwartale roku – prognozuje Piotr Bielski z BZ WBK.
Źródło: Rzeczpospolita
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |