Od przyszłego miesiąca za energię elektryczną zapłacimy o 12 - 13 proc. więcej. Dziś lub jutro szef Urzędu Regulacji Energetyki ostatecznie zatwierdzi nowe cenniki spółek sprzedających energię - dowiedziała się nieoficjalnie "Rzeczpospolita". Zaczną one obowiązywać dwa tygodnie później.
Podwyżki cen za energię są nieco niższe, niż prognozowane przez analityków, którzy jesienią przepowiadali 15-procentowy wzost opłat. O ile dokładnie wzrosną ceny, zależeć będzie od firmy energetycznej, u której zaopatruje się odbiorca.
Od jesieni, po tym jak obecny prezes Urzędu cofnął decyzję swojego poprzednika, który uwolnił ceny, przypłacając tą decyzję dymisją, spór pomiędzy spółkami a URE wciąż trwa. Z obowiązkiem zatwiardzenia taryf przez Urząd nie zgadzają się niektóre spółki i uważają wcześniejszą deczję o liberalizacji rynku energetycznego za wiążącą.
Tegoroczna podwyżka cen energii jest najwyższą od kilku lat. Roczny rachunek za prąd w gospodarstwie domowym będzie średnio wyższy o ok. 80 zł.
Źródło: Rzeczpospolita/tvn24
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |