Komisja Nadzoru Finansowego chce skontrolować wzory umów, które podsuwają nam do podpisania instytucje finansowe. Za miesiąc nadzór przedstawi też projekt ustawy, która ukróci nierzetelne reklamy banków, funduszy i pośredników finansowych - podaje "Gazeta Wyborcza".
Zapewnienie ochrony interesów uczestników rynku to jeden z obowiązków KNF, która półtora miesiaca temu przejęła od Narodowego Banku Polskiego nadzór nad bankami.
Kompetencje KNF są jednak znacznie szersze niż dotychczasowego nadzoru bankowego.
Nadzór zajmie się również skargami klientów instytucji finansowych.
Już w przyszłym miesiącu ma zostać uruchomiona komórka, która prześwietli wszystkie wzorce umów podpisywane przez Klientów w bankach, funduszach czy firmach ubezpieczeniowych. Chodzi o to, by znaleźć w nich wątpliwe zapisy, które mogłyby być przedmiotem skarg klientów i od razu żądać od instytucji finansowych ich skorygowania.
Adam Płociński, dyr. zarządzający w KNF pionem międzysektorowym, twierdzi, że "(...)dzięki temu uda się znacznie ograniczyć liczbę skarg napływających od klientów."
Nadzór uruchomi też pod swymi auspicjami sąd polubowny, w którym instytucje finansowe będą mogły rozstrzygać swoje spory z klientami, bez angażowania w nie sądów powszechnych i KNF. Każda ze stron będzie mogła powołać jednego arbitra, a trzeciego, niezależnego, wytypuje KNF.
KNF ma zamiar również wprowadzić ustawę, która określałaby standardy rzetelenej reklamy i byłaby stanowcza w zakresie obrony praw konsumenckich . Według projektu instytucje finansowe np. nie będą mogły reklamować niższego oprocentowania, które w rezultacie dostępne tylko dla wybranych, po spełnieniu wielu dodatkowych warunków.
Przejęcie nadzoru przez KNF to ważna zmiana nie tylko dla samych banków, ale i dla ich klientów
Źródło: Gazeta Wyborcza/gazeta.pl
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |