RWE Stoen, który dostarcza energię elektryczną mieszkańcom stolicy, podniósł ceny prądu dla gospodarstw domowych bez zgody prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. URE grozi warszawskiej spółce wysokimi karami finansowymi i uważa, że RWE Stoen nadal ma obowiązek przedłożenia do zatwierdzenia swoich cen.
Warszawska grupa RWE jest innego zdania niż Regulator. Pod koniec listopada RWE Stoen oraz Vattenfall złożyli zażalenie na decyzję prezesa Mariusza Swory. Przypomnijmy, obecny prezes URE uchylił postanowienia swojego poprzednika - Adama Szafrańskiego, który wcześniej zwolnił sprzedawców energii z obowiązku taryfikacji cen. Wskutek zażalenia prezes Mariusz Swora zmienił decyzję i uznał, że zatwierdzeniu przez URE będą podlegać tylko ceny grupy taryfowej "G", obejmująca gospodartswa domowe.
We wtorek minął termin przedstawienia prezesowi URE cen energii. Spośród 14 spółek swojego cennika nie złożył tylko RWE Stoen. Poinformował za to swoich klientów o nowych cenach na rok 2008. Są one o 16 procent wyższe, niż w roku obecnym.
Warszawska spółka grupy RWE uspakaja swoich klientów. RWE Stoen szacuje, że cena za dystrybucję energii wzrośnie tylko minimalnie i łączne rachunki rachunki za prąd nie będą wyższe niż 10%.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |