|
10.09.2007
|
Nie będzie reakcji rynków finansowych?
|
Piątkowa decyzja o skróceniu kadencji Sejmu jest uwzględniona przez rynki finansowe. Zdaniem ekonomistów najważniejsze będą decyzje nowego rządu dotyczące w szczególności polityki fiskalnej i strefy euro.
W piątek późnym wieczorem posłowie zdecydowali o skróceniu kadencji Sejmu. Za uchwałą o samorozwiązaniu Sejmu głosowało 377 posłów, przeciw było 54, a wstrzymało się od głosu 20 posłów.
"Decyzja Sejmu nie ma znaczenia dla rynków finansowych, gdyż była spodziewana. Biorąc pod uwagę wyniki sondaży przedwyborczych skład nowego parlamentu powinien być lepszy, bo zapowiada się na to, że będzie mniejszy udział ugrupowań populistycznych: Samoobrony i LPR" - uważa Piotr Bujak z banku BZ WBK.
"Bez względu na rozstrzygniecie polityczne notowania złotego nie będą istotnie zmienione. Rynek będzie czekał na decyzje nowego rządu dotyczące ścieżki fiskalnej i wejścia do strefy euro" - dodał ekonomista BZ WBK.
Zdaniem Remigiusza Grudnia z PKO BP fakt, że dojdzie do wyborów w październiku jest uwzględniony w cenach.
"Decyzja Sejmu o skróceniu kadencji będzie oznaczała zmniejszenie niepewności odnośnie wydarzeń na scenie politycznej w perspektywie najbliższych tygodni, ale jednocześnie może rodzić obawy o prace nad ustawą budżetową na 2008 rok, którą do końca września rząd powinien przekazać do Sejmu, a do końca stycznia 2008 roku powinna zostać uchwalona przez parlament" - powiedział Grudzień.
Według niego, zmiany w projekcie ustawy budżetowej na 2008 rok powodujące pogorszenie perspektywy fiskalnej będą negatywnie wpływać na rynek.
PAP
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |