Osoby handlujące w Internecie mogą spodziewać się wizyt urzędników kontroli skarbowej - donosi Gazeta Prawna. Jeżeli sprzedajesz używane przedmioty i żyjesz z takiego handlu – musisz płacić podatek! Sprawa dotyczy przede wszystkim osób korzystających z usług platform aukcyjnych i handlujących masowo modną ostatnio odzieżą z importu. Jeżeli przedmioty sprzedawane są po cenie niższej niż cena zakupu, nie gra tu roli czy przedmiot jest faktycznie nowy, czy używany – nie ma problemu, o ile jednak jest możliwość potwierdzenia tego rachunkami. Jeżeli nie ma możliwości udowodnienia takiego stanu rzeczy, handlującemu grozi podatek z karny mi odsetkami, nawet, jeśli nie ma zarejestrowanej firmy. Grzywny sięgające setek tysięcy złotych, wyliczony przez urząd skarbowy zaległy podatek oraz karne odsetki – wszystko to może kilkakrotnie przekroczyć zysk z takiej działalności.
Platformy aukcyjne już dziś dostają zapytania od urzędów kontroli skarbowej z prośbami o dane osobowe użytkowników – jeśli te odmawiają, wkracza wywiad skarbowy o uprawnieniach zbliżonych do policyjnych. Działania te są niestety legalne i mają na celu walkę z szarą strefa.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |