Z zestawień przygotowanych przez "Gazetę Prawną", wynika, że konta oszczędnościowe stały się korzystniejszym sposobem lokowania pieniędzy niż klasyczne lokaty. Wystarczy przyjrzeć się oprocentowaniu: Polbank proponuje konto oszczędnościowe z oprocentowaniem na poziomie aż 5 proc. i to bez względu na kwotę depozytu.
Nieco mniej, ale też sporo otrzymamy za oszczędzanie w mBanku, MultiBanku i Volkswagen Banku direct - po 4 proc.
Pozostałe banki oferują dużo niższe stawki: od 1,40 proc. do 3,50 proc. W Citibanku w ramach promocji trwającej do końca sierpnia można otrzymać 4,5 proc. Pozostałe środki są oprocentowane według stawki standardowej 3,25 lub 3,50 proc. Inne banki uzależniają oprocentowanie od kwoty środków zgromadzonych na rachunku - na przykładw Banku BGŻ dla środków w wysokości 5 tys. zł wyniesie ono 2,75 proc., ale przy kwocie 50 tys. będzie to 4 proc.
Rachunki oszczędnościowe pojawiły się najpierw w Polbanku i ING Banku Śląskim. Po sześciu miesiącach takie produkty ma w swojej ofercie większość banków. Jednak, mimo że konta są korzystniejsze od lokat, Polacy niechętnie z nich korzystają. Wolą tradycyjne oszczędzanie, o czym świadczą liczby - na koniec czerwca na lokatach znajdowała się kwota 223 mld zł.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |