Prawo i Sprawiedliwość ma w najbliższym czasie przedstawić projekt zmian sposobu rozliczania napraw samochodów, finansowanych przez ubezpieczycieli. Likwidacja szkód będzie obliczana tylko na podstawie faktur. Natomiast zniesiona zostanie możliwość naprawy aut na podstawie kosztorysu.
Aktualnie obowiązujący system likwidacji szkód zezwala na dwie opcje, spomiędzy których wybiera klient: odszkodowanie wypłacane jest albo na podstawie faktur za naprawę, albo w formie przedpłaty - na podstawie szacunków kosztów. Oczywiście opcja pierwsza nie budzi żadnych wątpliwości, natomiast druga, zdaniem PiS prowadzi do wielu nadużyć i tworzenia się szarej strefy, przez co budżet państwa traci rocznie 3,5 mld zł.
Na czym polega nielegalność owego procederu? Otóż otrzymując kosztorys, ubezpieczyciel nie analizuje, ile rzeczywiście kosztowała naprawa. Jeśli kierowcy uda się naprawić taniej, zyskuje na tym i on, i towarzystwo ubezpieczeniowe, ponieważ oszczędności pozostają w jego kieszeni, zaś naprawy bez faktur są tańsze, co oznacza niższy kosztorys i mniejszą sumę ubezpieczenia.
Według PiS takie naprawy nie gwarantują odpowiedniej ich jakości, a przez to i bezpieczeństwa na drogach. Jednak Polska Izba Ubezpieczeń wydała negatywną rekomendację dla tego projektu, ponieważ w jej opinii zmiany odbierają kierowcom możliwość dowolnego dysponowania sumą z ubezpieczenia. Dodatkowo doprowadzą do podniesienia wysokości składek ubezpieczeniowych.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |