Radca prezesa w departamencie polityki konsumenckiej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Mirosław Piłka, uważa, że ustawa antylichwiarska, która została uchwalona, by chronić kredytobiorców, nie spełniła tego celu.
Wymieniona ustawa miała ograniczyć wysokość odsetek kredytów konsumenckich do poziomu czterokrotności stopy lombardowej NBP - w tej chwili wynosi ona 5,5 proc., a więc maksymalne oprocentowanie może wynieść 22 procent w skali roku. Za nieprzestrzeganie tych ustaleń grożą wysokie grzywny, a nawet więzienie.
Mirosław Piłka uważa jednak, że po niespełna 10 miesiącach funkcjonowania ustawy, nie stwierdza się znacznej poprawy sytuacji kredytobiorców. W dodatku za takie przeregulowanie rynku płaci najczęściej konsument.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |