„Dziennik” analizuje aktualną sytuację na rynku mieszkań, która różni się zauważalnie od tego, co działo się jeszcze lipcu i sierpniu, czyli ogromnej presji na zakup mieszkań, zwłaszcza w dużych aglomeracjach. W tej chwili nabywcy lokali nie polują już na każdą okazję, a ceny przestały rosnąć. W Poznaniu można odnotować nawet spadek wartości nieruchomości.
Składają się na to wyśrubowane ceny, sprawiające, że coraz mniej osób stać na kupienie własnego lokum. Poza tym ustaliła się już określona cena za metr, której kupujący nie chcą przekraczać. Nie powinno to dziwić, podaje „Dziennik”, skoro realne płace wzrosły w okresie rocznym o 3%, a ceny mieszkań aż o 70%.
Jeśli chcemy sprzedawać mieszkanie w bloku z płyty, nie powinniśmy oczekiwać więc, że pojawią się tłumy licytujące jego cenę.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |