W „Gazecie Wyborczej” analizie poddano ceny usług bankowych od 2002 r. Na wykresie można prześledzić, w jakich placówkach finansowych – w jakim tempie zmieniały się opłaty. Okazuje się, że prawie we wszystkich bankach nastąpił wzrost kosztów prowadzenia rachunków i prowizji związanych z przeprowadzaniem operacji finansowych.
Niedawno można było odnotować falę podwyżek w największych bankach: PKO BP i BPH podniosły miesięczną opłatę za ROR, natomiast ING oraz Pekao S.A. – opłaty za wykonanie przelewu. W wielu bankach zostały zlikwidowano darmowe przelewy przez Internet – teraz trzeba za nie płacić. W innych podniesiono ich cenę.
Z obliczeń „Gazety Wyborczej” wynika, że średni koszt użytkowania konta osobistego wzrósł w bankach – gigantach od 2002 r. o połowę. Na przykład w PKO BP płaci się 65 złotych rocznie (cztery lata temu – 36 złotych).
Dlaczego banki zamiast zwiększać swoją konkurencyjność przez obniżanie cen – robią dokładnie na odwrót? Wynika to przede wszystkim z niewielkiej świadomości finansowej Polaków, którzy nie analizują kosztów prowadzenia rachunków. Poza tym trudno zmienić bank, jeśli ma się konto, z którym powiązane są limity kredytowe, karty czy kredyty gotówkowe z ratami pobieranymi z ROR.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |