Osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą jest w Polsce 800 tysięcy. Płacą podatki, odprowadzają składki do ZUS. Resort finansów uważa jednak, że państwo traci z powodu nadużywania tej formy zatrudnienia, gdyż pracodawcy zamiast podpisać z usługodawcą umowę o pracę, wolą, by wystawił im fakturę jako samodzielny przedsiębiorca. Nie muszą bowiem w takim wypadku płacić składek na ubezpieczenie społeczne. Korzysta z tego również prowadzący działalność gospodarczą – otrzymuje wyższe wynagrodzenie.
Aby przeciwdziałać takim praktykom Ministerstwo Finansów proponuje poprawę definicji samozatrudnienia: ma to być praca, za konsekwencje ekonomiczne której odpowiada osoba wykonująca usługi. Natomiast w przypadku pracy pod czyimś kierownictwem, w wyznaczonym miejscu i w określonych godzinach, takiego ryzyka nie ma. Wynika z tego, że pracownik wykonuje czynności tak, jakby związany był umową o pracę. Od momentu wprowadzenia nowych zapisów urzędy skarbowe będą traktowały takie fikcyjne zatrudnienia jako wykroczenie gospodarcze.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |