Od początku roku, jak podaje „Rzeczpospolita”, mieszkania podrożały o kilkanaście procent. Jest to m.in. wynikiem zmiany w sposobie inwestowania: nieruchomości stają się lokatą kapitału nie tylko dla Polaków, ale także dla inwestorów zagranicznych.
Kolejnym czynnikiem, który wpływa na to, że popyt przeważa nad podażą, są problemy z nabyciem gruntów z planami zagospodarowania przestrzennego. Na pozwolenie na budowę czeka się czasem nawet kilka lat. Deweloperzy obawiają się także ciągłych zmian podatkowych oraz planowanego zaostrzenia zasad przyznawania kredytów walutowych.
W tej chwili za cenę metra kwadratowego mieszkania w Warszawie trzeba zapłacić średnio 5,5 tysiąca złotych (w ubiegłym roku poniżej 5 tysięcy). O ponad 10 procent droższe są lokale w Krakowie i Gdańsku, natomiast we Wrocławiu aż o 20 procent. Ceny zmieniają się bardzo szybko, nawet co kilka tygodni.
Redakcja poleca: |
Kredyty ratalne |
Kredyty samochodowe |
Kredyty gotówkowe |
Kredyty mieszkaniowe |
Lokaty |
Konta osobiste |
Karty kredytowe |
Kalkulator płacowy |