| 30.03.2006 |
Ulgi zamiast dwóch stawek podatkowych |
Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez „Rzeczpospolitą”, minister finansów Zyta Gilowska nie zaproponuje jednak dwóch stawek podatkowych na rok 2007, zamiast nich wrócą ulgi podatkowe. Z wyliczeń resortu finansów wynika bowiem, że budżetu nie stać na tak radykalną zmianę podatków, należałoby wówczas zrezygnować na przykład z ulgi prorodzinnej. Na to nie zgadza się z kolei premier. Kwota odpisu na dzieci nie jest jeszcze znana.
Ministerstwo zapowiada również waloryzację kosztów uzyskania przychodu, kwoty wolnej od podatku oraz progów podatkowych o wskaźnik inflacji za ubiegłe lata. Wynosi on około 8 procent. Spowoduje to, że ulegną podwyżce progi podatkowe: 30 procent zapłacimy po przekroczeniu kwoty 39,3 tysięcy zł (zamiast 37 024 zł), 40- po uzyskaniu dochodów ponad 78, 6 tys. złotych (teraz jest 74 048 zł).
Planuje się również dopłaty do paliwa rolniczego oraz uzależnienie waloryzacji rent i emerytur od wskaźnika wzrostu płac, a nie – jak do tej pory – inflacji. Oficjalna prezentacja projektu zmian w PIT odbędzie się w piątek.
Redakcja poleca: | Kredyty ratalne | Kredyty samochodowe | Kredyty gotówkowe | Kredyty mieszkaniowe | Lokaty | Konta osobiste | Karty kredytowe | Kalkulator płacowy |